„Morsy” z Bergen.
Kiedy większość z nas przeciąga się przy stole po niedzielnym śniadaniu, oni biorą w ręce piły i specjalne dłuta. Wszystko po to, żeby dostać się do lodowatej wody w celu zażycia orzeźwiającej kąpieli. – Trochę… „Morsy” z Bergen.
Polonijne Centrum Pomocy i Informacji
Kiedy większość z nas przeciąga się przy stole po niedzielnym śniadaniu, oni biorą w ręce piły i specjalne dłuta. Wszystko po to, żeby dostać się do lodowatej wody w celu zażycia orzeźwiającej kąpieli. – Trochę… „Morsy” z Bergen.