Jakie leki mieć w domu na wypadek zakażenia Omikronem?

Mimo iż pandemia COVID-19 trwa już ponad dwa i pół roku i wydaje się, że o SARS-CoV-2 wiemy już naprawdę sporo, nie opracowano skutecznego leku na chorobę, który byłby dostępny bez recepty i możliwy do stosowania w warunkach domowych. Leczenie infekcji wywołanej zakażeniem koronawirusem w domu jest więc wciąż głównie objawowe – i to właśnie na symptomach infekcji powinniśmy się skupić, uzupełniając naszą podręczną apteczkę.

Przypomnijmy, że najczęstsze objawy COVID-19 wywołanego zakażeniem wariantem Omikron to:


  1. ból gardła
    ,
  2. ból głowy,
  3. podwyższona temperatura ciała,
  4. kichanie,
  5. katar,
  6. ogólne zmęczenie.

Oczywiście są to objawy najbardziej typowe i nie wyczerpują długiej listy symptomów COVID-19. W razie jakichkolwiek wątpliwości, czy mamy do czynienia ze zwykłym przeziębieniem, grypą czy zakażeniem SARS-CoV-2, warto wykonać test na obecność koronawirusa.

Leki przeciwbólowe pomogą zarówno na ból głowy, jak i ból gardła. Co z pozostałymi objawami?

Na katar na pewno przyda się aerozol, który udrożni zatkany nos, zmniejszy obrzęk błony śluzowej i, w razie potrzeby, upłynni zalegającą wydzielinę, pomagając w oczyszczeniu nosa. W przypadku bardzo nasilonego kataru warto rozważyć także inhalacje, do których można użyć nawet zwykłej soli fizjologicznej lub olejków eterycznych. W aptekach dostępne są też plastry nasączone takimi olejkami, które można nakleić na bieliznę nocną – pomoże to w swobodnym oddychaniu podczas snu.

Nieco bardziej problematyczny jest kaszel. Jeśli mamy kaszel i towarzyszy mu duszność, to korzystamy już ze specjalistycznej opieki lekarskiej. Jeśli to jest przewlekły kaszel, ale bez duszności czy bólu w klatce piersiowej, to owszem, możemy zastosować lek przeciwkaszlowy dostępny bez recepty, w zależności od jego rodzaju: suchy lub mokry. Jeżeli chodzi o silniejsze leki, to te można uzyskać jedynie na receptę. Wiemy, że steroidy wziewne pomagają osobom z wysokim ryzykiem ciężkiego przebiegu COVID-19. Po pierwsze skracają przebieg choroby, po drugie zmniejszają ryzyko hospitalizacji, więc dobrze jest je stosować. Jednak to lekarz musi ocenić ryzyko progresji choroby i przede wszystkim jej przebieg u danego pacjenta .

Przypomnijmy, że wśród leków stosowanych u pacjentów z ciężkim przebiegiem COVID-19 są: remdesiwir, molnupirawir oraz kasiriwimab/imdewimab. Dwa ostatnie są przepisywane także pacjentom ze stadium skąpoobjawowym, będących w grupie ryzyka ciężkiego przebiegu (ich przyjmowanie należy rozpocząć w ciągu pierwszych pięciu dni od wystąpienia symptomów zakażenia SARS-CoV-2). W przypadku wystąpienia niewydolności oddechowej sięga się m.in. po tocilizumab, baricytynib i fosforan deksametazonu