Ochrona szczepionkowa nowych generacji

Nowe generacje i modyfikacje istniejących szczepionek mają nas jeszcze skuteczniej chronić przed wirusowymi chorobami układu oddechowego.

Moderna bada pierwszą szczepionkę wykonaną na bazie mRNA przeciwko grypie, a AstraZeneca nową szczepionkę przeciwko południowoafrykańskiemu wariantowi beta SARS-CoV-2.

Przed pojawieniem się COVID-19 twórcom pierwszych szczepionek opartych na mRNA bardzo trudno było przebijać się z badaniami i produkcją szczepionek. Groza pandemii sprawiła, że łatwość i szybkość uzyskania takich szczepionek przeważyła nad niechęcią do nowości. Dzięki temu mamy dziś szczepionki mRNA produkowane zarówno przez Pfizera, jak i Modernę.

Jeszcze przed pandemią COVID-19 pierwowzorami szczepionek na bazie mRNA przeciwko SARS-CoV-2 były eksperymentalne szczepionki przeciwko grypie. W trakcie pandemii COVID-19 problem grypy spadł na dalszy plan, ponieważ broniąc się przed SARS-CoV-2 przez stosowanie dystansu społecznego i lockdownu, równocześnie broniliśmy się przed wirusem grypy. Sezonu grypowego na całym świecie na przełomie roku 2020 i 2021 praktycznie więc nie było.

Ale grypa wróci, kiedy zdejmiemy maseczki i zaczniemy normalne życie. A to właśnie nowych typów wirusa grypy naukowcy obawiali się najbardziej, zanim pojawił się jak deus ex machina wirus SARS-CoV-2. Wirus grypy cały czas ewoluuje na przykład u ptaków. A ptasie wirusy grypy bardzo łatwo przenoszą się na ludzi. Kiedy uzyskają zdolność przenoszenia się z człowieka na człowieka, nowe nieszczęście będzie gotowe. Dlatego pomimo trwającej pandemii COVID-19 prowadzi się zaawansowane badania nad nowymi generacjami szczepionek przeciw grypie.

Moderna donosi, że podała właśnie pierwszym uczestnikom próbną szczepionkę przeciwko grypie sezonowej skierowaną na cztery różne typy wirusów grypy o nazwie mRNA-1010. Są to randomizowane badania fazy I/II (z grupą eksperymentalna i grupą placebo), „zaślepione” dla szczepiących i uczestników szczepień. Zostały one zaprojektowane w celu oceny bezpieczeństwa i immunogenności, a także dla poznania ewentualnych skutków ubocznych preparatu mRNA-1010. Szczepieniom tym podda się około 180 zdrowych dorosłych osób (w wieku 18 lat i starszych) w Stanach Zjednoczonych. Preparat mRNA-1010 jest pierwszą eksperymentalną szczepionką przeciw grypie sezonowej, która trafiła do badań klinicznych. Badanie to śledzi Światowa Organizacja Zdrowia (WHO).

Szczepionka ma zapobiegać zakażeniom wirusami grypy sezonowej typu A/H1N1, H3N2 i grypy typu B Yamagata i Victoria. Moderna myśli już o produkcji skojarzonych szczepionek przeciwko kilku wirusowym chorobom układu oddechowego: grypie, SARS-CoV-2, ludzkiemu metapneumowirusowi (hMPV) i RSV (Respiratory Syncytial Virus). Ten ostatni jest szczególnie groźny dla małych dzieci poniżej drugiego roku życia. Jeden zastrzyk Moderny dawałby skuteczną ochronę przed tymi wirusami.

Główną zaletą szczepionki na bazie mRNA jest szybkość produkcji w przeciwieństwie do tradycyjnych metod. Tradycyjne szczepionki przeciw grypie obecnie dostępne na rynku są skuteczne w 40-60 proc. Dlaczego? O ich składzie decyduje się sześć do dziewięciu miesięcy przed sezonem grypowym na podstawie przewidywań, jakie szczepy prawdopodobnie będą krążyć w okresie jesienno-zimowym na każdej półkuli. Produkcja szczepionek na bazie jaj (proces stosowany w większości obecnie licencjonowanych szczepionek przeciwko grypie) również może powodować niezamierzoną zmianę antygenową wirusa szczepionkowego. Z tych powodów szczepionka oparta na technologii mRNA może znacznie podnieść skuteczność ochrony przed grypą i, niejako przy okazji, również przed innymi chorobami układu oddechowego.

Pierwsza szczepionka przeciwko wariantowi SARS-CoV-2

Od czasu pojawienia się nowych wariantów genetycznych wirusa SARS-CoV-2 w trakcie pandemii mówi się, że konieczne będzie usprawnienie obecnych szczepionek tak, aby lepiej uodparniały na warianty, które grożą „ucieczką” wirusa przed odpornością immunologiczną uzyskaną przez poprzednie szczepienia.

Wariant brytyjski (alfa) nie wymagał takich zabiegów, gdyż szczepionki wykonane z użyciem wirusa z Wuhanu, który zapoczątkował pandemię COVID-19, pozostawały skuteczne. Gorzej już z wariantami południowoafrykańskim (beta), brazylijskim (gamma) i indyjskim (delta). Dlatego od momentu pojawienia się informacji o wymykaniu się ich spod kontroli układu odpornościowego pacjentów zaszczepionych przeciwko SARS-CoV-2 podjęto badania nad produkcją specyficznych szczepionek skierowanych na te warianty.

AstraZeneca właśnie rozpoczęła badanie fazy II/III nowej szczepionki przeciw COVID-19 o nazwie AZD2816 skierowanej przeciwko wariantowi południowoafrykańskiemu beta (B.1.351). W ramach tych badań zaszczepionych będzie 2250 osób już wcześniej zaszczepionych dwiema dawkami szczepionki Vaxzevria lub szczepionki na bazie mRNA, co najmniej trzy miesiące po ostatnim wstrzyknięciu, jak również grupa nieszczepionych osób dorosłych w Wielkiej Brytanii, Afryce Południowej, Brazylii i Polsce. Osobom nieszczepionym preparat AZD2816 będzie podawany w dwóch dawkach w odstępie czterech lub dwunastu tygodni lub jako druga dawka po pierwszej dawce szczepionki Vaxzevria w odstępie czterech tygodni. AZD2816 wykorzystuje te same wektory adenowirusowe co Vaxzevria, z tą różnicą, że zawiera on białko kolca wirusa SARS-CoV-2 Spike (S) z niewielkimi zmianami genetycznymi występującymi w wariancie południowoafrykańskim.

Wstępne wyniki tych badań zostaną opublikowane pod koniec roku 2021. Kiedy już będą dostępne, zostaną przekazane sanitarnym organom regulacyjnym do oceny jako szczepionka „przypominająca” nowej generacji do przyspieszonej ścieżki regulacyjnej. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to AZD2816 może być gotowa do użytku na początku roku 2022.

https://wyborcza.pl/TylkoZdrowie/7,137474,27383345,nowe-generacje-szczepionek-przeciwko-sars-cov-2-i-grypie.html